Mike Sherman, założyciel Chinatown Market, jest już weteranem kultury streetwearowej, mimo że ma zaledwie 27 lat. Pracował jako asystent projektanta w sklepie koncepcyjnym Nike Bowery Stadium, jako niezależny projektant w KITH oraz jako założyciel własnej marki ICNY.
Marka angażuje się w piracki trolling światowych gigantów mody i przedstawicieli show-biznesu z humorem i nieodłącznym młodzieńczym maksymalizmem.
Podczas gdy zwykłe marki modowe i street-fashion muszą dyktować, co będzie modne w nadchodzących sezonach, Chinatown Market może swobodnie eksplorować rynek według własnego uznania.
"Nie kopiuję innych marek streetwearowych" - mówi. "Nie patrzę na to, co dzieje się w branży, nie po to tu jesteśmy. Jesteśmy tutaj, aby zmierzyć się z wielkimi korporacyjnymi potworami i doprowadzić je do upadku".







